Mieszkańcy i ich sprawy :  Konstancin.com - Forum mieszkańców miasta i gminy Konstancin-Jeziorna The fastest message board... ever.
Wszystkie kwestie konstancińsko-jeziorańskie i okoliczne.
Moderacja: Bartek 
Idź do wątku: <---->
Akcja: ForaWątkiNowy wątekSzukajZalogujPodgląd do wydruku
Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Honka75Honka75 (---.knc.pl)
Data: 26 lis 2011 - 12:11:28

Witam. Mam pytanie: czy ktoś z Państwa orientuje się do czego mają służyć rozstawione przy Bielawskiej (vis a vis Aury) czerwone blaszane budy? Są szpetne, stoją tam już chyba prawie pół roku, pozamykane, strzeżone (jak głosi jedyna tabliczka) przez agencję ochrony, nie dzieje się w nich nic. Chyba. Są postawione na betonowej wylewce i nie mają trwałego związku z podłożem. Szpecą. Już znacznie estetyczniejsze są ceglane ruinki za nimi. Ma ktoś informację co to za twór, kto go wystawił i czemu ma służyć?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 26 lis 2011 - 12:18:41

Zostały postawione jako myjnia samochodowa. Właściciel nie ma ani zezwolenia na taką działalność, ani na wjazd z ul. Bielawskiej koło ronda - i wedle zapewnień burmistrza ich nie dostanie, bo mogłoby to blokować rondo. Ma natomiast niestety prawo trzymać tam te swoje budy, bo nie są trwale związane z podłożem. Gmina jest w trakcie załatwiania sprawy.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: HammerHammer (---.play-internet.pl)
Data: 26 lis 2011 - 13:06:34

co jakis czas tam ktos w srodku cos robi (ostatnio sidzialem ich 2-3 dni temu): zniknal natomiast kontener, ktory stal obok.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: maniamania (Moderator)
Data: 26 lis 2011 - 14:27:30

może hodują coś?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 26 lis 2011 - 18:46:33

Krótka historia powstania czerwonego blaszaka.

1 - Na przełomie czerwca-lipca br. jeden z radnych otrzymuje informację , że przy ul. Bielawskiej ktoś pod osłoną nocy wylewa płytę fundamentową. Pora prowadzenie robót każe sie domyslać , że są one prowadzone nielegalnie.
2 - O wszystkim zostaje powiadomiona Straz Miejska , której udaje sie ustalić inwestora. Okazuje sie , że nie posiada on stosownych zezwoleń. Jedyne co ma na swoje usprawiedliwienie , to fakt , iż w naszym UMiG nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. W tym momencie Straż Miejska powinna sprawe skierowac do PINB w Piasecznie , z zapytaniem o legalność inwestycji. Niestety tak się nie dzieje. Budowa po krótkim przestoju trwa dalej.
3 - 07-07-br. informacja o całej sytuacji zostaje prakazana drogą mailowa do p. wice burmistrz D.Gadomskiej. Ta w koncu podejmuje działania zmierzające do wyjasnienia sytuacji.
4 - 05-09-br. otrzymuję informacje ,iz p. burmistrz w dniu 23-08-br. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zbadanie legalności inwestycji z obowiązującym prawem.

Wiem , ze z ramienia UMiG miała się odbyć wizja w terenie z udziałem inwestora. Jesli sie odbyła , to póki co jej ustaleń nie znam.


Tomasz Zymer
Właściciel nie ma ani zezwolenia na taką działalność, ani na wjazd z ul. Bielawskiej koło ronda - i wedle zapewnień burmistrza ich nie dostanie, bo mogłoby to blokować rondo.

Ten akurat ten argument Tomku, raczej w tym przypadku jest bez znaczenia. Do tej działki na której stoi blaszak jest wyznaczony dojazd . Własnie z ul. Bielawskiej. No bo jesli do sklepu Aura (a ten stoi jeszcze bliżej ronda) mogą z Bielawskiej wjeżdżac samochody dostawcze , to czemu nie mogłyby wjeżdżać do myjni ?



Ma natomiast niestety prawo trzymać tam te swoje budy, bo nie są trwale związane z podłożem.

No nie do końca tak jest. Blaszak jest związany z gruntem poprzez swe związanie z płytą fundamentową. Został tu zastosowany prawdopodobnie sprytny wybieg. Inwestor zgłosił budowę tzw. obiektu tymczasowego. Taki obiekt nie wymaga uzyskania zezwolenia na budowę. Może natomiast zostać okreslony przez organ czas w którym może on funkcjonować. Natomiast na wylanie płyty , która nie jest utwardzeniem terenu , zrobieniem dojazdu do posesji , należy juz uzyskać stosowne pozwolenie.
Wiadomo , ze takiego pozwolenia Starostwo nie mogło wydać poniewaz ten teren nie ustalonego MPZP. A zatem inwestor w pierwszej kolejności musiałby sie postarać o warunki zabudowy.

To jakby wyjasnia czemu płytę wylewał po godz. 22;00 . Myslał, że nikt na to nie zwróci uwagi i on postawi blaszak i będzie działał.
W tej chwili jest pewnie dylemat. Żeby rozebrać nielegalną płytę , właściciel musi zdemontować legalnie stojący blaszak. Ciekawe jak to się zakończy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-26 18:48 przez harmattan.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Tomasz ZymerTomasz Zymer (---.knc.pl)
Data: 26 lis 2011 - 18:56:13

Dzięki za te wszystkie istotne szczegóły. Dwa drobne uzupełnienia:


harmattan

Tomasz Zymer
Właściciel nie ma ani zezwolenia na taką działalność, ani na wjazd z ul. Bielawskiej koło ronda - i wedle zapewnień burmistrza ich nie dostanie, bo mogłoby to blokować rondo.
Ten akurat ten argument Tomku, raczej w tym przypadku jest bez znaczenia. Do tej działki na której stoi blaszak jest wyznaczony dojazd .

Według informacji przekazanych przez p. v-burmistrza Machałka na posiedzeniu Komisji, działka ta nie ma uzgodnionego wjazdu z ul. Bielawskiej z Wydziałem Dróg Gminnych. A nawet, gdyby miała, brak zezwolenia na prowadzenie tam działalności gospodarczej, którego uzyskanie wymagałoby pozwoleń wodnoprawnych oraz umowy z ZGK na odbiór ścieków powstających przy działalnosci, których ten obiekt nie otrzyma, a zatem myjni nie będzie.


harmattan
Wiadomo , ze takiego pozwolenia Starostwo nie mogło wydać poniewaz ten teren nie ustalonego MPZP. A zatem inwestor w pierwszej kolejności musiałby sie postarać o warunki zabudowy.

Może nie miał, kiedy wylewano płytę, ale obecnie mpzp Centrum etap I, uchwalony w czerwcu br., juz jest opublikowany w Dzienniku Urzędowym i obowiązuje.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-26 18:57 przez Tomasz Zymer.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 26 lis 2011 - 19:30:30


Tomasz Zymer
brak zezwolenia na prowadzenie tam działalności gospodarczej, którego uzyskanie wymagałoby pozwoleń wodnoprawnych oraz umowy z ZGK na odbiór ścieków powstających przy działalnosci, których ten obiekt nie otrzyma, a zatem myjni nie będzie.

Absolutnie nie mam nic przeciwko myjniom samochodowym. Ale pomysł aby tę właśnie tak zlokalizować , uważam za kompletnie chybiony. Przecież poza tymi wszystkimi uzgodnieniami o których wspominasz , przy tego typu działalności potrzebny jest pewien teren , nazwijmy go postojowo=manewrowy. A tu nawet nie ma go gdzie wyznaczyc. Czyli np. auta oczekujące na swoją kolej do mycia jeździłyby w tym czasie wokół ronda smiling smiley

Tak dokładnie było , w czasie gdy wylewana była płyta plan jeszcze nie obowiazywał.

Teraz właściciel tego "obiektu" nawet nie może zmienić profilu ew. działalności. No ale to wszystko sprokurował sobie na własne życzenie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-26 19:31 przez harmattan.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: olaola (---.adsl.inetia.pl)
Data: 27 lis 2011 - 07:13:43



Są postawione na betonowej wylewce i nie mają trwałego związku z podłożem(...)


a ta wylewka unosi się magicznie nad podłożem na jakiejs poduszce powietrznej? i to podłoże (grunt) jest właśnością tego "sprytnego inwestora" ? jesli nie, to ciekawa jestem, co stanęło na przeszkodzie, by nazajutrz po widzialnych gołym okiem "działaniach inwestorskich" (pod bokiem UMiGu !) przywrócić stan sprzed tych działań eye rolling smiley bez zezwolen i na cudzym gruncie - to chyba zwykłe śmiecenie, więc dlaczego np ZGK nie usunął tego na koszt "inwestora" ? noooo, ale nie od dzis Kcin ma problem z gospodarką śmieciową moody smiley

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 kwi 2012 - 15:27:58

Dzieki iterwencji jednego z radnych oraz pewnego mieszkańca Konstancina , przy pomocy ze strony UMiG (podjęto działania interwencyjne) czerwony blaszak został rozebrany.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: HammerHammer (---.opera-mini.net)
Data: 24 kwi 2012 - 16:27:58

a teraz jest tylko pulapka dla samochodow. Kto nieostroznie tam wjedzie, to przedziurawi opony na wystajacych dziuurach.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 kwi 2012 - 16:42:03

Ale po co samochód ma wjeżdżać na teren prywatny ?

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: BartekBartek (Moderator)
Data: 24 kwi 2012 - 18:09:52

Bo sprawia wrażenie miejsca, gdzie można zaparkować koło kebaba? I nie ma tam, zdaje się, informacji o terenie prywatnym. A nie każdy ma mapę katastralną w głowie...



Wszystkie wypowiedzi na licencji CC-BY-ND.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: Anonimowy użytkownik (---.adsl.inetia.pl)
Data: 24 kwi 2012 - 18:20:03

W takim razie nalezy o sprawie poinformować SM , która powinna zmobilizowac właściciela terenu do usunięcie zagrożeń lub np. ogrodzenia/oznaczenia niebezpiecznego miejsca.

Opcje: OdpowiedzCytuj
Re: Czerwone blaszane budy przy Bielawskiej
Wysłane przez: HammerHammer (---.opera-mini.net)
Data: 24 kwi 2012 - 18:34:25

na razie sruby oznaczone sa pustymi butelkami po napojach wyskokowych.

Zwlaszcza, ze na kebabie jest napis "parking kilka metrow dalej".

Opcje: OdpowiedzCytuj


Akcja: ForaWątkiSzukajZaloguj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.